Język promocji Funduszy Europejskich

Język promocji Funduszy Europejskich wymaga szczególnych umiejętności. Problem polega na tym, że pisząc o funduszach unijnych, trzeba oprzeć się na materiałach, które pełne są trudnych, branżowych sformułowań. Niektóre wyrażenia nie mają swoich potocznych odpowiedników. Mnóstwo tu rozbudowanych nazw projektów oraz programów. Jak sobie z tym poradzić? Autorzy dobrych tekstów skupiają się przede wszystkim na tym, by ich artykuły były proste i czytelne. Rzeczy trudne przedstawiają w zrozumiały i ciekawy sposób. Znają gatunki dziennikarskie oraz reguły, które nimi rządzą. I co ważne – nieustannie skupiają się na zasadach poprawnego pisania.

W naszym opracowaniu prześledzimy wszystkie elementy pracy nad tekstem. Najpierw zastanowimy się, co charakteryzuje odpowiednie formy dziennikarskie.  Następnie przyjrzymy się najczęstszym błędom językowym i dowiemy się, jak formułować zdania, by unikać niezręcznych lub niepoprawnych sformułowań. Prześledzimy też sposoby angażowania uwagi czytelnika.

Istnieje sposób, by określić czytelność danego tekstu w liczbach. Sposób ten wymyślono w Stanach Zjednoczonych. Im tekst bardziej skomplikowany, tym wyższy jest jego „współczynnik mglistości” (tzw. indeks FOG, od ang. „fog”, czyli mgła). Książki takie jak „Harry Potter” mają współczynnik 8, co oznacza, że dla jego zrozumienia potrzeba ośmiu lat nauki (sześć lat szkoły podstawowej, dwa lata gimnazjum). „Newsweek” to już współczynnik 12, natomiast testy o Funduszach Europejskich  – 15. Zdaniem autorów poradnika indeks ten można obniżyć. Każde działanie, które sprawi, że dany artykuł stanie się mniej skomplikowany, pomaga czytelnikom. Tym samym przyczynia się do promocji Funduszy Europejskich.

A oto, co należy zrobić, by zwiększyć czytelność tekstu:

  • używać wyrazów nie dłuższych niż 4-sylabowych (dla zwykłego czytelnika kłopotliwe mogą być takie słowa jak: re-gu-lu-ją-cy, e-wa-lu-a-cyj-ny, u-pow-szech-nia-nie, re-ko-men-da-cje)
  • gdy tylko można, zamiast rzeczowników stosować czasowniki (np. zamiast „składanie wniosków” piszmy „żeby złożyć wniosek”); wszystkie rzeczowniki kończące się na –anie, -enie, -cie spowalniają tekst.
  • jak najmniej używać wyrazów zakończonych na –ość oraz –acja,  (działalność, organizacja).
  • unikać przymiotników, kończących się na –alny (np. globalny, wykonalny, optymalny)
  • gdy tylko można, unikać skomplikowanego słownictwa (np. terminów ekonomicznych i prawnych, zapożyczeń z języka angielskiego)
  • zawsze podawać pełną nazwę instytucji lub programu, a skróty dopiero w dalszej części
  • pisać jak najkrótsze zdania, często stawiać kropki
  • stosować naturalny szyk polszczyzny, czyli schemat: podmiot – orzeczenie – dopełnienie (kto – robi – co)
  • unikać dygresji, skupiać się na głównym temacie
  • unikać niepotrzebnych wtrąceń (np. ogólnie rzecz biorąc, naturalnie, krótko mówiąc)
  • pamiętać o poprawnej interpunkcji
  • nie używać pleonazmów (jedna część wypowiedzi zawiera te same treści, które występują w drugiej części, np. akwen wodny)
  • unikać zdań z formami bezosobowymi (np. trzeba, należy, zaleca się itp.), zamiast nich wyraźnie określać kto jest podmiotem (np. zamiast „należy złożyć wniosek” piszemy: „Osoby, które zamierzają złożyć wniosek, mogą w tym celu…” itp.) 
  • unikać zwrotów nakazowych (np. należy w tym celu, trzeba mieć na uwadze, musi być przeprowadzony)
  • zamieniać stronę bierną na czynną, jeśli jest taka możliwość
  • unikać konstrukcji wielowyrazowych, jeśli można coś napisać krócej (np. zamiast zadać pytanie – zapytać, zamiast usługi doradcze – doradztwo, zamiast opracować ułatwienia – ułatwić)
  • podawać potoczne odpowiedniki nazw i tytułów zamiast ich rozbudowanych pełnych wersji
  • zadbać o stronę wizualną tekstu (akapity, wyliczenia, pogrubienia, tytuły, śródtytuły, infografika)